Prezydent Warszawy razem z osobami zatrudnionymi w jego urzędzie podawały nieprawdziwe informacje dotyczące pracownika Zarządu Dróg Miejskich, który ujawnił nieprawidłowości. Mężczyzna stracił posadę, chociaż wcześniej Rafał Trzaskowski zapewnił mu specjalną ochronę przed takimi działaniami. Dysponujemy dokumentem wewnętrznym ZDM, który wyraźnie zaprzecza temu, co oficjalnie komunikował urząd miasta. Dodatkowo kontrolę w sprawie przeprowadziła Państwowa Inspekcja Pracy i stwierdziła, że doszło do naruszenia uprawnień przysługujących sygnaliście.
Spis Treści
Szczegóły dotyczące działań władz miasta
Osoby odpowiedzialne za kierowanie stołecznym ratuszem oraz ich podwładni przedstawiali społeczeństwu wersję wydarzeń, która nie odpowiadała rzeczywistości w sprawie pracownika Zarządu Dróg Miejskich ujawniającego problemy. Zatrudniony mężczyzna otrzymał wypowiedzenie umowy, mimo że prezydent Warszawy osobiście zagwarantował mu ochronę prawną. Posiadamy notatkę służbową sporządzoną w ZDM, która podważa komunikaty rozpowszechniane przez urząd. Państwowa Inspekcja Pracy po swojej weryfikacji uznała, że prawa sygnalisty zostały złamane.
Analiza wewnętrznego dokumentu ZDM
Wewnętrzna nota przygotowana przez Zarząd Dróg Miejskich pokazuje zupełnie inny obraz sytuacji niż ten prezentowany publicznie przez prezydenta oraz jego współpracowników. Mężczyzna został zwolniony, choć formalnie objęto go ochroną na wniosek Rafała Trzaskowskiego. Dokument ten pozostaje w sprzeczności z narracją urzędu i potwierdza, że decyzja o zakończeniu współpracy nie była zgodna z wcześniejszymi deklaracjami. Kontrola Państwowej Inspekcji Pracy dodatkowo wykazała naruszenie praw należnych osobie zgłaszającej nieprawidłowości w instytucji.
Prezydent Warszawy oraz podlegli mu urzędnicy kłamali na temat sygnalisty z Zarządu Dróg Miejskich. Mężczyzna został zwolniony mimo przyznanej mu przez Rafała Trzaskowskiego ochrony. Mamy wewnętrzną notatkę ZDM przeczącą oficjalnej narracji urzędu. Kontrolę przeprowadziła też Państwowa Inspekcja Pracy – uznała, że naruszono prawa sygnalisty. Sytuacja ta pokazuje, jak ważne jest zachowanie spójności między deklaracjami a rzeczywistymi działaniami podejmowanymi wobec osób ujawniających problemy w instytucjach publicznych. Pracownik Zarządu Dróg Miejskich, który zdecydował się na zgłoszenie nieprawidłowości, spotkał się z konsekwencjami w postaci utraty zatrudnienia, pomimo wyraźnego zapewnienia ochrony ze strony prezydenta. Wewnętrzny dokument ZDM dowodzi, że oficjalne stanowisko urzędu nie oddawało prawdy. Państwowa Inspekcja Pracy po zbadaniu sprawy potwierdziła naruszenie praw sygnalisty, co podkreśla znaczenie przestrzegania procedur ochronnych w administracji.
Zrodlo: zero.pl



